Penny z Piekła Rodem. Prawdziwe pandemonium

Naprawdę wcale nie nazywam się Penny z Piekła Rodem. Nazywam się Penelopa Jones, a kawałek „z piekła rodem” to ŻART Taty. Wcale nie jestem z piekła rodem. Po prostu czasami ludzie nie doceniają moich genialnych pomysłów. Po prostu czasami moje GENIALNE POMYSŁY prowadzą do KATASTROFY.
Wcale nie chciałam, żeby Marian, nasz szkolny koziołek, zjadł telefon komórkowy ani żeby narobił bobków, które wyglądały jak draże czekoladowe.
Ja go tylko uwolniłam, bo chciałam być PRZYJACIÓŁKĄ ZWIERZĄT.
Nie prosiłam też o to, żeby być druhną na ślubie Ciotki Didi; chciałam tylko wybudować NIEZWYKŁĄ WIEŻĘ Z KRZESEŁ.
I to wcale nie moja wina, że ostatecznie tort spadł Tacie na głowę i że zapanowało PRAWDZIWE PANDEMONIUM.

Wydawca: Akapit Press
Typ okładki: okładka miękka
Liczba stron: 144
Wymiary: 13 x 20 cm
EAN: 9788364379710
Data wydania: 15-05-2015
Kategorie: dla dzieci > 9-12 lat

Cena w sklepie: 18.68 zł

Informacje na tej stronie jest tylko dla odniesienia. Można kupić lub pobrać tę książkę w Internecie - www.swiatksiazki.pl